W niedzielne popołudnie w wołomińskim Kinie Kultura odbył się spektakl poetycko-muzyczny na podstawie wierszy Marleny Zynger.

Koncert pt. "Czas śpiewu kobiety", zorganizowany przez Mazowiecką Wspólnotę Samorządową okazał się nie tylko sentymentalną opowieścią o miłości, ale także barwnym i ciekawym widowiskiem. Licznie przybyła publiczność miała okazję zobaczyć spektakl, który przedstawiał oryginalne widzenie świata, bardzo uważne, niekiedy pełne ironii, w którym jest miejsce na szczerość i miłość.




Koncert zorganizowała Mazowiecka Wspólnota Samorządowa - na zdjeciu liderzy MWS: Konrad Rytel i Adam Kopczyński

Dla nK. Dominik Kozaczka - pełnomocnik Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej na gminę Wołomin:
Nie często można oglądać w Wołominie tej klasy widowisko, co spektakl poetycko-muzyczny na podstawie wierszy Marleny Zynger pt. "Czas śpiewu kobiety". Koncert ten był prezentem z okazji Dnia Kobiet. Liczę, że w przyszłości uda się nam - Mazowieckiej Wspólnocie Samorządowej przygotować kolejne miłe niespodzianki dla mieszkańców Powiatu Wołomińskiego.
SPONSORZY:
Zobacz również:
Marlena Zynger - oficjalna strona www
-
2010-03-11 17:40:56 | zachwycony - Ciekawe spotkanie i spektaklFajne Babki. Cieszy mnie że ponownie widzę Pana Rytla - IDZIE NA ZMIANY.
-
2010-03-12 18:22:08 | Andrzej - sex w małym mieścieNie wiedziałem, że wspólnota ma taki gust :] Gdybym wiedział, że tak prawie nagie kobitki się wywijają i kuszą ciałem to z chęcią bym przyszedł ... POPATRZEĆ :D Macie może spektakl zanotowany w formie wideo?
-
2010-03-12 18:34:35 | bywalecJak widać jeśli się chce i umie można sprawić przyjemność nie tylko płci nadobnej. Ku chwale Rytlowi, a na zgubę Mikulskiemu ten marcowy prezent.
-
2010-03-14 21:01:15 | Anonimowywystarczy na youtube wpisać "czas śpiewu kobiety" lub Marlena Zynger a zobaczysz jak to wyglądało.
-
2010-03-14 21:14:34 | skok na władzęTen Gazda to niezły asekurant. Wie jak wieją wiatry i tak żagle ustawia.
-
2010-03-14 21:25:22 | szparkaRuszył Konrad w tany, z nadobnymi kobietami, te jak hurysy we snach, do magistratu, rach ciach. Dobrze zaczął, niech kręci, aby starczyło sił oraz chęci, poczuł znaczenie parytetu, dobrał je dziś do kompletu. A, że przezorny oraz syty, wie jak różne są kobity, poznał ich hopsztosy, ściemy uważał będzie na Marzeny.
-
2010-03-14 22:50:21 | SKWara - wygra najlepszy nie cieszcie się, bo nie umiecie wWspólnota z PS myśli że jest. A PS... zobaczycie wystawi Solisa i całą paczką ...przepieprzycie. Nie umiecie grać ani w wyborach powszechnych z nazwiskiem wygrać. Mieliście stanowiska tylko gdy rada była wam bliska. A wybory to igrzyska.
-
2010-03-14 23:10:20 | kuchcikSKWara jak nieświeża skwarka, wymieciona z władzy niczym z garnka, liczy, że przy władzy się tutaj uchowa, niestety to z innymi idzie odnowa.
-
2010-03-15 00:45:45 | Rudolf - Pitu pituNiestety do takich imprez trzeba mieć wyczucie. Tekst Konrada R do orkiestry wy tu "pitu pitu i do domu" po czym muzycy oburzeni wyszli świadczy tylko o tym że ktoś chce kmiota z puszczy zrobić burmistrzem Wołomina. Ale skoro Wam wszystko jedno to bardzo proszę ..
-
2010-03-15 18:30:02 | realTwój komentarz to pitu pitu Rudolfie. Oburzenie jakiemu daję wyraz dezaprobaty to obecne władze samorządowe począwszy od Mikulskiego do radnych tych koalicyjnych i opozycyjnych.
-
2010-03-15 22:29:29 | Rudolf - Obrazić się na faktyObecne władze są jakie są na minus. Ale też Konrad nie będzie dobrym burmistrzem Wołomina. On jest dobrym kandydatem na burmistrza, ale burmistrzem dobrym nie będzie. Sami siebie czytamy na forach internetowych. Jak wygra " nasz kandydat" Konrad to po niespełna roku będziemy się wstydzić tego wyboru. Jak chcecie to poszukamy w prasie lokalnej informacji, co ta prasa pisała na temat sposobu traktowania przez Konrada R. mieszkańców tego miasta. W streszczeniu słowem przewodnim będzie " cham".
-
2010-03-16 10:16:00 | faktograf - pojąć faktyZasłużonym dla Wołomina będzie ten który odsunie od władzy obecnego burmistrza. Jeśli będzie nim Rytel również jemu podziękuję. Proponuję już szukać tych materiałów o nagannym traktowaniu mieszkańców ? ja takich sobie nie przypominam, choć nie mogę wykluczyć przypadku o takim charakterze, a jeśli jest chciałbym poznać. Pomimo tego, że do ideału oczywiście bliżej każdemu z nas jeśli wystartuje w wyborach to jego poprę. Po tym co pokazał wczoraj w TVN Sekielski we ?Władcach Marionetek? na poparcie rozumnego mieszkańca nie powinien liczyć tak Mikulski jak i żaden lokalny lider jakiejkolwiek z partii politycznych korzystających z dotacji budżetu państwa.
-
2010-03-17 13:50:20 | Anonimowy - fredJak wiadomo Burmistrzowi Mikulskiemu doradzał jeden z bohaterów filmu Władcy Marionetek Pan Piotr Tymochowicz. I zapewne pokazał jak zrobić w trąbę mieszkańców Wołomina. Polecam wszystkim film do obejrzenia na youtube, aby w nadchodzących wyborach nie być ?ciemnym narodem? potrzebnym tylko do zagłosowania.
-
2010-03-17 14:13:33 | Marek"Jerremu" już nikt i nic nie pomoże tym bardziej Tymochowicz jaki po rezygnacji z dotychczasowej działalności, ujawnia nagą prawdę o kulisach polityków oraz polityce jaką promował (wyborcy głosują przeciwko nielubianym i zgrożeniom, aby wygrać należy wiarygodnie kłamać). Koalicja sypie się na dobre. Kolejni "pretorianie" skłonni do zdrady pozostaje wyłącznie to co rozpoczyna i kojarzy się z marze... . Ale i to nie na długo bo rychło wszystko zakończy się z wielkim hukiem i smrodem.
-
2010-03-17 15:31:22 | Rudolf - Kolejne bęcWczoraj zastępca burmistrza Wołomina R.Wasilewski złożył wypowiedzenie. Wasilewski w 2006 roku został radnym z listy PIS po czy złożył mandat i z rekomendacji PIS został wiceburmistrzem. Jest członkiem PIS i uważany jest za człowieka Szafrańskiego. JM został bez zastępców. Pomór jakiś?
-
2010-03-17 17:21:58 | jurorPorzucony Jerzy na łopatkach leży. Już nie pomoże Marzena bo to nie migrena.
-
2010-03-17 20:00:18 | blondiPo tych wydarzeniach należy oczekiwać załamania się koalicji i brak absolutorium dla JM. NIe wykluczone, że w takiej sytuacji SKW odetnie się od dotychczasowego lidera. Mają tyle samo do stracenia co i on. Podejma próbę ratowania własnych d... w drodze próby montażu nowej koalicji - tylko z kim ???
-
2010-03-17 22:16:30 | pytiaNajbardziej prawdopodobny kierunek rozwoju wydarzeń wygląda następująco. W SKW dojdzie do rozłamu. Część skłaniająca się do utrzymania koalicji SKW+PO+PiS porzuci Mikulskiego, jest to nieodzowny warunek uczestnictwa we władzy po kolejnym rozdaniu. Mikulski zachowując najwierniejsze, a nieliczne grono zauszników z SKW obdarzonych wiarą w moc nazwisk i doświadczeń w rozgrywkach politycznych, uzyska ich poparcie w I turze licząc na rozbicie głosów. Będzie temu pomagał działaniami zakulisowymi torpedując potencjalne koalicje wśród przeciwników na tym etapie. W drugiej turze, o ile Mikulski przejdzie co bardzo wątpliwe liczy, że zawrze jawne oraz potajemnie koalicje z przeciwnikami politycznymi kontrkandydata (tą z SLD kleci już nagrodzony medalem tygodnik). Nie mając już nic do stracenia gotów zdradzać wszystkich ideowców, utrzymanie burmistrzostwa, to być albo nie być. Ale, tak się nie stanie, zadbają o to przeciwnicy w kampani błędami i faktami z ostatnich kadencji. W drugiej turze spotkają się kandydat PO+SKW (wyłoniony swoistymi prawyborami) z reprezentantem koalicji WS+RSP+PS. Kandydaci PiS i PSL poprą tego popularniejszego z I tury. Osłabione PiS nie wprowadzi kandydata do II tury. PSL również nie, a miało kiedyś w naszej gminie liczące się poparcie, większe od SLD, dlatego nie należy jego marginalizować. Walka zapowiada się ciekawie. Pojawić może się jeszcze ktoś, ale jego szanse zależą wyłącznie od tego jak kampanię poprowadzi sztab za duże pieniądze jakich ona wymaga, mało kogo na to stać poza partiami dotowanymi z budżetu państwa.
-
2010-03-18 08:54:47 | tarotTak czy siak, już Mikulski śpiewa baranim głosem. Nie pomoże strojenie min kiedy wywalą kawę na ławę. Błędów i strat co nie miara. Już Antczak i Wasilewski zadbają o to by zło ujrzało światło dzienne. Sami nie muszą kandydować, ale liderem i sprzymierzeńcom nie jedno szepną do ucha. Na miejscu Mikulskiego zastanawiałbym się nad tym jak odejść z twarzą, a nie w otoczeniu skandalu. Dlatego materiał pytii uzupełniam o taką ewentualność.
-
2010-03-18 18:19:26 | ottoGratuluję ?pytio?, wyczucia (wiedzy). Na stronie portalu fakty.wwl znalazłem potwierdzenie budowy koalicji RSP i WS (Konwencja Wspólnoty Samorządowej w Piastowie). To że dołączy do niej PS to tylko kwestia czasu. Powstanie jej pozwala na wprowadzenie w cuglach swojego kandydata do II tury. Pokonanie jego, wymagałoby od kontrkandydata z PO/SKW pozyskania poparcia zwolenników pozostałych ugrupowań startujących w wyborach. Uważam to za niemożliwe by elektorat PiS i SLD zgodnie poparł PO. Dlatego nawet czyszczenie szaf, foteli i kanap nie uchroni przed konsekwencjami jakie wyciągnie nowa koalicja od lidera i jego pretorian z SKW. Utrata władzy jest niczym w porównaniu z poziomem rachunków jakie za doznane ciepło władzy i lanie wody wystawią pokrzywdzeni. Poczucie doznanych krzywd, szkód oraz strat wyzwoli reakcję o czym nie muszę przekonywać.
-
2010-03-18 21:03:41 | Rudolf - 2+2 = 10Mam wrażenie że posądzacie PO i PIS o bezwład umysłowy. Czemu zakładacie że, dwie główne partie w kraju dadzą się ograć WS i RSP ? A ten sojusz wyborczy SKW z PO ? Że niby kto tu komu ustąpi miejsca ?
-
2010-03-18 21:42:19 | pytiaWyjaśniam, w ramach sojuszu PO-SKW zmieni się lider inaczej koalicja ta nie powstanie. PiS nie może pozwolić sobie na zrezygnowację z własnego kandydata (Jarek od razu strukturę rozwiąże). Tylko RSP-WS-PS mogą pozwolić sobie na koalicję w I turze, dlatego ich kandydat przejdzie na bank. Co będzie dalej zależy od wyników pierwszego rozdania. Nie zakładam obecności JM ogranego przez koalicjantów. Na dzień dzisiejszy tym drugim będzie PO/SKW (Urmanowski?). Kto kogo wesprze w kolejnym rozdaniu zależeć będzie również od wynegocjowanych warunków. Wygra skłonniejszy do pozielenia się władzą. Tu większe możliwości ma PO/SKW - w rezerwie jeden vice dla ugrupowania jakie w obliczu poznanych rezultatów z I tury oraz zdobytych miejsc w radzie daje szansę wygranej. Niczego to nie przesądza bowiem koalicja RSP-WS-PS w obliczu już okazanej determinacji może zaproponować to samo. Nie zapominajmy o najważniejszym tj. o wyborcach jacy odniosą się do tego co im się zaproponuje oraz obieca w kontekście tego co było i jak będzie. PO i PS nie mogą przeskoczyć swoich ponadregionalnych liderów dlatego do II tury dotrze tylko jeden ten silniejszy oraz sprawniejszy - dziś nie jest nim PiS.
-
2010-03-18 22:25:01 | tarotPytia przedstawiła solidna i rzetelną analizę. By do końca rozwiać szanse Mikulskiego uzupełniam o niemożliwość zawiązania porozumienia z SLD. Ono tak jak PO i Pis nie zrezygnuje z wystawienia swojego kandydata w I turze. Dlatego SLD i Mikulski odpadną w przedbiegach. Układ poparcia SLD przez Mikulskiego nie wchodzi w rachubę, byłby to wyłącznie jeden i to dalece niepewny głos. O tym aby samodzielnie przejść do II tury mogą zapomnieć wszyscy. Mikulski otrzyma tyle razów ze wszystkich stron, że ostatnia z wiernych w Urzędzie dusza tj. Marzenka przylepiać będzie plastry przeciwbólowe jeden na drugim. Nie pomogą też masaże oraz ciepłe/zimne okłady. Nawet nasza spolegliwa TeSa nie znajdzie i nie wskaże skutecznej kuracji.
-
2010-03-19 09:16:59 | alijahaDobrze by było gdyby do samorządu nie weszli żadni partyjniacy ani ci ze stowarzyszeń tylko sami niezależni, którzy zamiast marnować pieniądze na kampanię wybiją się inteligencją, siłą charakteru i uczciwością.
-
2010-03-19 09:24:28 | alijahaSwoją drogą nie uważacie za dziwne, że do samorządu często wchodzą ludzie, którzy nie przysłużyli niczym wybitnym dla miasta czy kraju a ich największą zasługą jest wstąpienie do jakiejś partii/organizacji?
-
2010-03-19 09:36:31 | ottoO to by tak nie było zadbali politycy uchwalając takie, a nie inne ordynacje wyborcze. To o co postuluje "alijaha" wydarzyć się może wyłącznie w małej wiejskiej gminie gdzie wszyscy się znają.
-
2010-03-19 10:41:31 | magmaTen najwierniejszy w SKW Olszowy trwa na stanowisku z przyczyn oczywistych. Drugiej takiej synekury jak ma nie znajdzie. Dlatego grono mięczaków utrzymuje swoim tupeciarstwem by dzięki nim oraz Mikulskiemu trwać jak najdłużej. W największym skrócie wygląda to tak . Olszowy długoruki trzyma ich za zbuki, Górski nie podskoczy bo rychło wyskoczy, Piotrowski to samo zostanie za bramą, Stroczkowski Marek nakręcany zegarek, odwaga Krawczyka wraz z nim zmyka, Żelezik wypalony, walkami zmęczony. A pozostałe miernoty są jak te koty, na Mikulskiego psik pod stoły myk, jego kłamstewka to jak marchewka . Dotrwają do wyborów po to by wytarto nimi cały brud po porażce. Widzą co się dzieje, ale nie mają odwagi nawet do lustra powiedzieć tchórzu podczas gdy inni walą po oczach oraz drzwiami.
-
2010-03-19 10:56:26 | takiKurcze... takiego typu posty jak ten powyżej zawsze napawały mnie pewną obawą...
-
2010-03-19 12:06:09 | siakiMoje obawy wiążą się nie z celebrytami jacy niczego nie czynią bezinteresownie, a podatnikami i wyborcami którzy ich wynoszą oraz utrzymują. Jeśli od czasu do czasu im się oberwie innym wychodzi to na zdrowie. Obraz polityki i polityków jaki obnażył Sekielski "Władcy Marionetek" niczym się nie różni od tego lokalnego co wokół nas. Metody i styl ten sam tyle, że tu obecny jest w siermiężnym wydaniu.
-
2010-03-19 13:24:43 | Anonimowy - trollllMetody i styl takie same bo Mikulskiemu doradzał Piotr Tymochowicz, który doradza w kampaniach tym ze świecznika. Uczy jak robić w balona ?szary motłoch?. A potem widzimy jak działa hasło ?Wołomin w dobrych rękach?. A teraz jest jeszcze trochę czasu i trzeba się zastanowić kogo my w tym Wołominie mamy, kto by się naprawdę nadawał na burmistrza i radnych. Kto by miał wiedzę i umiejętności i chciał coś dobrego zrobić?? Większość to takie trzęsące galaretki, co ktoś wcześniej napisał, że są jak koty na Mikulskiego ?psik? zmykają pod stoły. To mają być radni, śmiech na sali. Wymięcie choć kilku bo w radzie jest 21 miejsc kto się nadaje i ma jakieś poparcie w wymienionych komitetach lub partiach. Niestety mamy taki system wyborczy, że samemu nie można startować tylko z listy.
-
2010-03-19 23:52:46 | Rudi - W urzędzie tuniki w modzieZ uwagi na fakt że kreatorem mody jest w UM Wołomin Pani sekretarz należy spodziewać się, że tuniki będą w najbliższym czasie nosiły wszystkie urzędniczki. Bez względu na swój stan. Oczywiście emocjonalny, nie urojony.
-
2010-03-20 11:41:40 | obserwatorPo ostatnich wydarzeniach już nic mnie nie zdziwi w wołomińskim Urzędzie, nawet Mikulski przebrany w fatałaszki Marzenki, niczym znany senator. Tam jest wszystko możliwe pod rządami tego tandemu. Nawet mnożenie się urzędników poprzez podział jak u pierwotniaków.
-
2010-03-20 18:45:40 | pytia reaktywacjaDobrze, dobrze coraz lepiej. Scena polityczna w Wołominie pomału nabiera kolorytu. Nie podniecajcie się jednak zgrane karty i opatrzone buziaki - czas na zmiany i nową czystą krew. Mieszkańcy Wołomina swój rozum mają, postawią na normalnego uczciwego człowieka. Dość socjotechniki i wyuczonych manier, czas na autentyczność, dobro i skuteczność. Błędem rządzących i znanych nazwisk z Wołomina jest fakt, że im się wydaje, iż mają monopol na władzę i wiedzą jak nas maluczkich uszczęśliwić. A tak na marginesie bardzo podobają mi się odniesienia w komentarzach do Wilkowyj. Czy pamiętamy Wszyscy koniec tej historii?
-
2010-03-21 11:56:04 | tarotPojęcie normalnego uczciwego człowieka zapewne przypiszą sobie wszyscy kandydaci. Będą też tacy którzy co znane i opatrzone powiążą z doświadczeniem oraz przytaczać będą własne osiągnięcia i zasługi. Wiedza jest rzeczą ogólnie dostępna, a osobom nią zainteresowanym. służyć może tak tworzeniu jak i obalaniu mitów. Wygra ten kto ze swoimi argumentami szerzej trafi wkładając w kampanię więcej sił i środków. Trafić musi w nośne i oczekiwane tematy , takich bogate partie pokuszą w drodze sondażu, stąd posiadają wiedzę o oczekiwaniach. W to by pojawił się ktoś nowy i niezależny nie bardzo wierzę. By dać sobie szansę kandydat na burmistrza wyłożyć co najmniej tyle co inni tj. około 250 tyś. zł., tyle ordynacja wyborcza dopuszcza dla gminy o 50 tysięcznej populacji. O tym, że osiągnięcie zwycięstwa w pojedynkę jest niewykonalne przekonał się nie jeden, by nie poczytano tego za uszczypliwość nazwisk nie wspomnę. Aczkolwiek to właśnie oni za swoją determinacją oraz odwagą zasługują na uznanie. Niestety samo to nie wystarcza w starciu z aparatem i mechanizmami władzy jaką krok po kroku zagarniają pod swoje skrzydła niczym kwoki partie polityczne. Stanowiska te są odskocznią i rezerwą na okoliczność porażki w wyborach parlamentarnych. W potyczce z nimi w stanie są wygrać wyłącznie komitety wyborcze powoływane przez lokalne stowarzyszenia i grupy mieszkańców skupione wokół istotnego dla nich problemu (np. protestujący w sprawie likwidacji pływalni). Jedni z nich realnie mogą walczyć o fotel Burmistrza inni o miejsce w Radzie Miasta. W mojej opinii Ci całkiem nowi i nie powiązani mają szanse na znalezienie się w gronie radnych. By przewodzić miastu i gminie w Urzędzie wymagane minimum to liczące się stowarzyszenie lub komitet posiadający doświadczenie, struktury oraz zdolność pozyskania środków do przeprowadzenia kampanii na stosownym poziomie. Montowanie koalicji takich stowarzyszeń i komitetów w Wołominie jest dobrym przykładem godnym naśladowania rokującym szansę pokonania graczy politycznych obecnej koalicji. Na to by kandydatem takiej formacji był ktoś całkiem nowy mała szansa. Sukcesem będzie jeśli dla dobra nas wszystkich wielu z funkcjonujących na rynku działaczy społecznych ograniczy własne ambicje. Wyłaniając spośród siebie tego jednego tworzą warunki pokonania obecnego satrapy i gospodarczego nieudacznika oraz nieokiełzanych apetytów aparatów partyjnych.
-
2010-03-21 22:27:30 | byłyTego, że obecny Burmistrz jest przegrany nie chcą widzieć i oddalają tą myśl wyłącznie Ci z SKW którzy mają sami wiele do stracenia. Są to prezesi, dyrektorzy, kierownicy i radni - beneficjenci obecnej władzy. Jedni czynią to z pełną premedytacją, inni w dobrej wierze której źródłem jest zakłamanie. Dziś godzą się być oszukiwani dla komfortu utrzymania pozycji oraz pozyskania tego co się jeszcze da. Zło jakie widzą utożsamiają wyłącznie ze ?zmaterializowanym złym duchem? jaki owładnął ich ?lidera?. Sposobem i metodą na kontynuację ma być wyzwolenie od tego wpływu, na co nie maja żadnego wpływu z wielu powodów. Wymienię tylko te najważniejsze. Aby kogoś uzdrowić w tym obszarze nie wystarcza chęć i wiedza, potrzebne są argumenty o charakterze terapii szokowej - elektrowstrząsu. Takich brak gdy lider swoje otoczenie traktuje jak powolne sobie narzędzia. Nie im decydować gdzie, kiedy, w jakich okolicznościach zostaną użyte. Osoba owładnięta pożądaniem władzy, sukcesu, uczucia podporządkowuje własne ego temu pragnieniu jakie napędza oraz satysfakcjonuje. Wszystko i wszystkich co temu przeszkadza traktuje jak wroga. Takich usuwa i wyklucza z kręgu decyzyjnego. Tylko roztropni widząc to, na czas sami odchodzą zachowując twarz lub podejmują inne ostateczne kroki. Możliwości zmiany postępowania u osoby utwierdzonej starannie umacnianą wielkością i powołaniem do misji jaką wykonuje są ograniczone. Dziś już na taki krok jest późno. To co kiedyś członkowie SKW zdobyli dziś tracą bezpowrotnie. Dzieje się to za przyczyną wygody i marazmu jaki już został przyrównany do zbiorowego tchórzostwa w obliczu własnej niemocy. Podsumuję swoją opinię słowami Owsiaka ?rubta co chceta? ? a na poparcie w wyborach nie liczcie. Mikulski od wielu, wielu lat czyni wyłącznie to co dla niego samego jest dobre, dobro innych to jest to co wyłącznie temu ma służyć.







